6. Żorski Bieg Ogniowy - był ogień! [ZDJĘCIA]


Żorski Bieg Ogniowy to impreza, która co roku cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Pakiety rozchodzą się jak świeże bułeczki a rzesze spóźnialskich do ostatnich dni polują na forach internetowych na ewentualne oferty sprzedaży. W tym roku organizatorzy w związku z wyjątkowo dużym popytem, udostępnili dodatkową pulę pakietów. Wszystkie poszły od ręki. W szóstej edycji biegu wystartowała rekordowa liczba zawodników – ukończyły go 811 osoby.  (aby zobaczyć zdjęcia kliknij w ikonę facebook)

Na czym polega fenomen tego wydarzenia? Żorski Bieg Ogniowy to integralna część obchodów Święta Ogniowego, którego historia sięga aż 1702 roku. Dokładnie 11 maja wybuchł w mieście ogromny pożar, po którym mieszkańcy ślubowali coroczną procesję błagalną. I tak od 316 lat co roku wychodzą na ulice miasta z pochodniami, tuż po uroczystej mszy. Od kilu lat w obchody włączono bieg oraz multimedialny pokaz, który go poprzedza. Święto oraz bieg odbywają się zawsze 11 maja, niezależnie od tego, w jakim dniu tygodnia wypada data. W tym roku był to na szczęście piątek, więc miłośnicy nocnego biegania nie musieli się martwić poranną pobudką do pracy.

Trasa Żorskiego Biegu Ogniowego wiedzie ulicami miasta, również przez rynek. Niemal w całości jest oświetlona płonącymi pochodniami a w kilku miejscach można zobaczyć artystów tańczących z ogniem. To jedyny taki bieg i trudno się dziwić, że jego klimat przyciąga zawodników z daleka. - Cudna pora, pochodnie, taniec światła... – zachwycała się Janina Sieniawska, która na bieg przyjechała z mężem aż z Kędzierzyna-Koźla. - Warto było przyjechać, zobaczyć coś nowego, poczuć tę atmosferę. Było bardzo fajnie – mówiła, czekając na odbiór statuetki za pierwsze miejsce w kategorii wiekowej. Spieszyła się, bo mąż musiał wstać do pracy jeszcze przed świtem.

Na trasę Żorskiego Biegu Ogniowego wrócił Dariusz Jaworek: – Jak zawsze zjawiskowo! Atmosfera jest wyjątkowa, impreza jest ściśle połączona z Żorskim Świętem Ogniowym. Przyjaźni kibice, którym nie przeszkadza że ktoś biega. W końcu to wspólne święto – mówił. – To mój drugi start tutaj, ten z rekordem osobistym trasy . Czas poprawiony o 4 minuty. Wtedy zaskoczyły mnie podbiegi, dziś byłem na nie przygotowany. Kibice nie zawiedli i ten wszechobecny ogień…

Rekordowy wynik uzyskał też zwycięzca VI Żorskiego Biegu Ogniowego Dawid Malina, który ustanowił nowy rekord trasy. Na metę wbiegł z wynikiem 14:55 i jako jedyny w historii imprezy załamał 15 minut. Podium dopełnili Pavlo Veretskyi z Ukrainy (15:16) oraz Mateusz Mrówka (15:27). Wśród kobiet najszybsza była Ukrainka Olena Popova (17:45). Drugie miejsce zajęła Aneta Suwaj (17:59) a trzecie Magdalena Patas (18:51). Poza klasyfikacjami wiekowymi i mieszkańców miasta, osobn nagrodzono też strażaków.

Pełne wyniki: TUTAJ

KM

fot. Dariusz Krause


Polecamy również:


Podziel się: