Koszęcińska Dycha – zaprasza Ambasador-organizator


Ukończenie biegu ulicznego 10 km nie stanowi zwykle większego problemu. Wyzwaniem jest zorganizowanie takiego biegu. Rozmawiamy z dyrektorem sportowym biegu „Koszęcińska Dycha” Markiem Grundem, Ambasadorem Festiwalu Biegów. Start 9 grudnia. 

Skąd pomysł na bieg?

Marek Grund: Jeśli mam być szczery, to było to moje marzenie, które gdzieś tam głęboko we mnie tkwiło, od kilku lat. Biegałem i powtarzałem sobie - w końcu kiedyś sam zorganizuje jakiś bieg. Strach przed takim wyzwaniem był dość duży, łatwiej mi było się zdecydować by przebiec 165 km niż zorganizować własny bieg. W końcu pokonałem strach, moje marzenie właśnie się realizuje. Odwiedziłem obecnego wójta Gminy Koszęcin Pana Zbigniewa Seniów i przedstawiłem swoją propozycje. Wójt przedstawił swoją i tak się dogadaliśmy. I działamy.

Dlaczego dystans 10 km?

Początkowo miało być 15 km, lecz ze względów logistycznych musiałem zdecydować się na 10 km. Dycha jest dziś w zasięgu niemal każdej osoby, która choć trochę się rusza, a może zaczęła przygodę z bieganiem. Organizując bieg chciałem zachęcić do startu jak najwięcej mieszkańców.

Czym Koszęcińska Dycha wyróżnia się spośród okolicznych biegów?

Na razie niczym, bo jeszcze się nie odbyła (śmiech). Tak na poważnie, wyróżnimy się naprawdę piękną trasą, nastawieniem na dobrą i zdrową rywalizacje sportową oraz kameralnością. To nasz wspólny pomysł na imprezę biegową w Koszęcinie.

Czego mogą spodziewać się uczestnicy na trasie?

Nie będzie tak łatwo jak na asfalcie, ponieważ trasa w 99 procentach jest przełajowa. Tworząc trasę biegu kierowałem się ponad 10-letnim stażem biegacza, wybierałem fragmenty, które mnie osobiście zawsze najbardziej zachęcały do ruchu, czyli leśne wąskie ścieżki, mostki, górki, nierówny teren. Na finał szykuję mały bonus, który mam nadzieje wszystkim się spodoba.

Czy będą kolejne edycje Koszęcińskiej Dychy?

Tego bym chciał i na to oczywiście się nastawiam. Oczywiście jeśli Pan Wójt dalej będzie zainteresowany współpracą, a myślę że będzie, to tak, odbędą się kolejne edycje.

Co trzeba zrobić żeby wziąć udział w biegu?

To co w przypadku każdej takiej imprezy biegowej - zapisać się, uiścić opłatę startową i pojawić się na starcie.

Ile zgłoszeń już przyjęliście?

Jak dziś rano spoglądałem na listę startową, to widziałem ponad 170 zapisanych biegaczy, co mnie bardzo cieszy. Limit ustaliliśmy na 200 osób. Jeśli lista startowa się zapełni, damy biegaczom kilka dni na uiszczenie opłaty startowej. Osoby, które tego nie dokonają, zostaną skreślone z listy i uruchomimy dogrywkę zapisów, aby dać szanse innym chętnym, tym przekonanym do startu. Zapewniam, że warto!

Koszęcińska Dycha w festiwalowym KALENDARZU IMPREZ.

red. 


Polecamy również:


Podziel się: