Mo Farah ponownie gwiazdą Big Half. "Silniejszy niż kiedykolwiek"


Brytyjczyk Mo Farah jest wielkim fanem piłki nożnej i Arenalu. Trzymając się więc futbolowej terminologii można stwierdzić, że rundę wiosenną spędzi na własnym boisku. Dwa najważniejsze starty czekają go właśnie Londynie.

Czterokrotny mistrz olimpijski ma wystartować w drugiej edycji The Vitality Big Half, czyli nowego półmaratonu rozgrywanego w stolicy Wielkiej Brytanii. Farah będzie bronił tytułu; w zeszłym roku wygraną dał mu czas 1:01:40. Mo Farah pokonał wtedy o 3 sekundy Kenijczyka Daniel Wanjiru oraz o 5 sekund innego Brytyjczyka Calluma Hawkinsa.

 

Rekord życiowy sir. Mo Faraha w półmaratonie i jednocześnie Rekord Europy na tym dystansie to 59:32 (Lizbona 2015). W tamtym sezonie pobiegł on jeszcze lepiej - w Newcastle uzyskał wynik 59:22 - ale tamten wynik nie został uznany z uwagi na nieregulaminową trasę.

Start w londyńskiej „połówce” będzie dla Mo Faraha przetarciem przed Maratonem Londyńskim. W ubiegłym roku ta formuła przygotowań się sprawdziła - osiem tygodni po wygraniu półmaratonu, Farah stanął na najniższym stopniu maratonu, z czasem 2:06:21, łamiąc przy okazji 33-letni rekord Wielkiej Brytanii. Farah wie już jak wygrywać duże maratony - jesienią zwyciężył w Chicago, ustanawiając nowy rekord Europy - 2:05:11.

- The Vitality Big Half to fantastyczne wydarzenie i nie mogę się już doczekać powrotu. Ostatnio tłumy kibiców były niesamowite. Czuję się silniejszy niż kiedykolwiek i ten wyścig jest częścią moich przygotowań do wielkiego startu w kwietniu - oświadczył Mo Farah.

Bieg zaplanowano na 10 marca. Organizatorzy spodziewają się ok. 15 000 uczestników na wszystkich dystansach. Półmaraton ruszy z okolic Tower Bridge, meta usytuowana będzie w pobliżu żaglowca Cutty Sark, stojącego w suchych dokach w dzielnicy Greenwich.

RZ


Polecamy również:


Podziel się: