17. PZU Cracovia Maraton pokazał trasę. Nowa Huta


Koniec z bieganiem po pętlach. Po kilku latach przerwy uczestnicy biegu znów dotrą na Nową Hutę.

Już po raz piąty z rzędu, start i meta maratonu znajdować będą w sercu Krakowa, czyli na Rynku Głównym. Trasa prowadzić będzie obok wielu najpiękniejszych miejsc w Grodzie Kraka, wszystko zgodnie z hasłem zawodów „z historią w tle”.

Maratończycy będą mijać Sukiennice, odwiedzą krakowskie Błonia, Bulwary Wiślane czy Barbakan, ale dotrą też do Placu Centralnego w Nowej Hucie. Ostatni raz gościli tam w 2013 roku.

– Według mnie, to nie musi być korzystna zmiana. Czas i wyniki pokażą. Patrząc na profil trasy widać, że dużo więcej się dzieje w środku dystansu. To może trochę nadszarpnąć siły na końcówce – analizuje Paulina Lipska-Mazurek, która w dwóch ostatnich edycjach PZU Cracovia Maratonu była najlepszą z Polek. – Biegając dwie pętle, przynajmniej mnie łatwiej było rozłożyć siły, wiedziałam czego się spodziewać na kolejnej rundzie. A jak wiadomo maraton zaczyna się dopiero za połową. Z drugiej strony nawet czołowi zawodnicy mylili trasę przez to zapętlenie. Teraz wydaje się to już mniej prawdopodobne.

Ci, którzy nie lubią biegać po rundach, powinni ucieszyć się na wiadomość o likwidacji dotychczasowych pętli, wiodących przez ścisłe centrum miasta. Sprawdzianem dla psychiki będzie tym razem długi odcinek prowadzący al. Jana Pawła II.

Przypomnijmy, że rekord imprezy padł w 2009 roku, gdy Kenijczyk Julius Kipkorir Kilimot pobiegł w czasie 2:11:26. Wśród pań rekordzistką imprezy jest Ukrainka Tatiana Gamera-Shmyrko, z wynikiem 2:28:14 z 2011 roku. Rekord kobiet stoi jednak pod znakiem zapytania, bo w 2015 roku biegaczka została zdyskwalifikowana za naruszenie przepisów antydopingowych, a wszystkie jej wyniki uzyskane od 26 sierpnia 2011 roku zostały unieważnione. Start maratonu miał wówczas miejsce na Krakowskich Błoniach.

Dzięki zmianie trasy, tak jak Bostonie czy Nowym Jorku, na królewskim dystansie rywalizować będą mogli również niepełnosprawni sportowcy, ścigający się na wózkach typu hand bike, a także rim push i active wheelchair.

– Ostatnia kwestia to kibice. Niezwykłość Krakowa polegała na tym, że rundy były szczelnie obstawiona przez mieszkańców miasta i turystów. To dawało ogromnego kopa, zwłaszcza na drugim okrążeniu. Mam nadzieję, że mimo zmian, wspaniali kibice zdołają wesprzeć biegaczy równie dobrze jak w poprzednich latach  dodaje Paulina Lipska-Mazurek.

Jak do tej pory chęć udziału w tegorocznym Cracovia Maratonie wyraziło 6 655 osób. Bieg w stolicy Małopolski był w minionym roku drugim najpopularniejszym maratonem w kraju. Rywalizację ukończyło wówczas 5 615 uczestników, co stanowi rekord frekwencji imprezy.

17. PZU Cracovia Maraton odbędzie się 22 kwietnia, ponownie w ramach Ligi Festiwalu Biegowego (kat. Najlepszy maratończyk). Zmagania poprzedzą piątkowy Bieg Nocny na 10 km, sobotnie Cracovia Maraton na Rolkach oraz Mini Cracovia Maraton im. Piotra Gładkiego.

17. PZU Cracovia Maraton w festiwalowym KALENDARZU IMPREZ.

RZ


Polecamy również:


Podziel się: