Koral Maraton – tryumf Kenijczyków. Rafał Czarnecki...


Zwycięzcą Koral Maratonu został Kenijczyk Willy Korir Kimutai (2:35:47), startujący w Polsce po raz pierwszy. – To był dobry bieg, ale bardzo ciężki – powiedział na mecie. Chociaż najpierw było w dół, ale o jego trudności przesądził podbieg kilka kilometrów przed metą.

Drugie miejsce zajął ubiegłoroczny zwycięzca Rafał Czarnecki, dobiegając dwie minuty za zawodnikiem z Afryki (2:37:35). – Walczyłem, nie poddawałem się, wygrałem z jednym z Kenijczyków – opowiadał nam na gorąco po zakończeniu biegu. – Trasa niby trochę łatwiejsza, niż przed rokiem, ale nie udało się szybciej pobiec. Pogoda była też jak poprzednio. Biegliśmy w trójkę do 23 kilometra, potem się porwało. Kenijczycy ruszyli swoim ostrym tempem, jeden z przodu, drugi trochę za nim, ja zostałem. Ale na 29 km udało mi się dogonić jednego z nich. Ruszyłem w pogoń za drugim, ale pewnych ograniczeń się nie pokona.

Trzeci dobiegł Karim Knemoi z Kenii (2:46:46), a niedaleko Tomasz Koczwara (2:47:54) oraz Grzegorz Czyż, który dotarł co mety z grymasem bólu na twarzy, gdyż pod koniec walczył z kontuzją łydki. – Wczoraj biegłem Życiową Dziesiątkę i nadwyrężyłem łydkę, myślałem że dziś dam radę, jakoś dobiegłem – opowiedział nam.

Wśród kobiet również zwyciężyła Kenijka Hellen Kimutai (3:13:40, 10. miejsce open). Najlepsza z Polek Lidia Czarnecka straciła do niej 9 minut (3:22:12), a podium dopełniła Katarzyna Wesołowska (3:24:53). Prywatnie Lidia jest małżonką drugiego wśród panów Rafała.

Koral Maraton ukończyło 149 zawodników. Pełne wyniki można zobaczyć TUTAJ.

KW

Polecamy również:


Podziel się: