Bieganie dobre dla dzieci w wieku szkolnym. Wystarcza 15 minut


Zaczęło się od jednej szkoły w brytyjskim Stirling. Jej dyrektorka, chcąc poprawić kondycję uczniów, w 2012 r. wprowadziła do programu zajęć tzw. Daily Mile. Pomysł polegał na dodatkowej, niezależnej od innych przerw i zajęć wychowania fizycznego, przerwie na aktywność fizyczną. Trwała 15 minut, a uczniowie w tym czasie maszerowali lub biegali wokół szkoły.

Ten prosty w założeniach plan, szybko zainteresował szkockie władze, a zaraz po nich swoje pytania o efekty Daily Mile przysłali dyrektorzy szkół w Holandii, Belgii i USA. Wkrótce inne szkockie szkoły poszły w ślad podstawówki ze Stirling, a sprawą zainteresowali się naukowcy, którzy postanowili odpowiedzieć na pytanie, czy takie 15 min marszu lub biegu, działa, a jeśli działa, to jak.

Porównali więc efekty w szkole, która wprowadziła ten projekt, ze szkołą, w której go nie było. Badaniami objęli dzieci w wieku od 4 do 12 lat. Ważyli, mierzyli, sprawdzali BMI i skład ciała. Dzieci wzięły również udział tzw. beep test, czyli w wielostopniowym teście wahadłowym. Polega on na biegu do wyznaczonego punkty i z powrotem, kilka razy w określonym czasie. Odległość między pierwszym i drugim punktem może być różna w zależności od uczestników, zazwyczaj wynosi 20 metrów.

Wyniki były pozytywne. Zaledwie 15-minutowa przerwa na aktywność fizyczną sprawiła, że dzieci poświęcały na ruch ok. 9 minut więcej każdego dnia, a do tego o ok. 18 min obniżyły czas spędzany na siedząco. Zmienił się również skład ich ciała, czyli zmniejszyła się wyrażana w procentach tkanka tłuszczowa.

To nie jedyne korzyści z programu. W trakcie badań zebrano również opinie nauczycieli z różnych szkół i okazało się, że dodatkowa przerwa na aktywność ułatwiła koncentrację na zajęciach.

IB

źródło


Polecamy również:


Podziel się: