Dawid Surma

 

Mam 28 lat. Prywatnie mąż i tata 2,5-letnich trojaczków, dzięki którym każdego dnia mam swoje prywatne ultra. Nie startuję z Krynicy ale z sypialni!

Biegam całe życie. W dzieciństwie trenowałem piłkę nożną, po ukończeniu szkoły trzeba było gdzieś rozładować energię i padło na bieganie. I tak już jakieś 8 lat

Bieganie to dla mnie sposób na pobycie ze samym sobą, ze swoimi myślami. Przemyślenia, odpoczynek dla głowy. To rodzaj „higieny”. Po kilku latach bieganie staje się to nawykiem, jak mycie zębów czy poranna kawa. 

Moje rekordy życiowe:

  • 5 km - w planach
  • 10 km - 41:33
  • 21 km - 1h34
  • 41 km - w planach

Festiwal Biegowy to święto biegania. Tysiące ludzi na trasach, w mieście, na EXPO a wszystkich łączy miłość do biegania. Tu nikt Cię nie zapyta po co Ci to bieganie. Festiwal łączy ludzi. Mijając się z ludźmi których nie znamy czujemy się do nich nić sympatii, bo wiemy z jakiego powodu to przyjechali. 

kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce